Stary człowiek i morze - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
„ Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać.”
Od momentu wypłynięcia na połów do powrotu potwierdza te słowa czynem i postawą. Przy życiu trzyma go hart ducha i siła woli, mówi: „Będę z nimi walczył, dopóki nie skonam”.

Do portu wpływa z nagim kręgosłupem i „ciemną masą łba” marlina. Jest wyczerpany jak nigdy dotąd, jednakże już następnego dnia planuje ponowną wyprawę na morze. Swą heroiczną walką z rybą, a następnie z rekinami Santiago zyskuje sobie szacunek u miejscowych rybaków, którzy wcześniej szydzili ze starego. Nikt nigdy nie złowił tak wielkiego marlina, w dodatku w pojedynkę.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Stary człowiek i morze - charakterystyka bohaterów
2  Prawda uniwersalna hasła: „Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać”
3  Motyw przyjaźni w „Starym człowieku i morzu”



Komentarze
artykuł / utwór: Stary człowiek i morze - streszczenie


  • "Stary człowiek i morze - streszczenie - Anonim () kiedy byłam młodsza nie miałam c zasu na lektury ,też uważałam je za głupie i bez sensu. żaden nauczyciel nie potrafił mnie nimi zainteresować, terz jako dojrzała osoba czytam je i jestm zachwycona ile tu jest mądrości i piękna... do lektur trzeba dojżeć" - najpierw naucz się pisać !
    mke (robst {at} vp.pl)

  • Nie każdy musi lubić czytać książki, to nie znaczy że od razu jest głupi czy coś w tym stylu.Uważam że streszczenia są bardzo przydatne , a no i na koniec pozdrawiam osoby które nie lubią czytać bo sama nie lubię :D :!! ~.~
    Hipolita ()

  • książka daje dużo do myślenia,przede wszystkim jak się nie poddać podczas tylu nie powodzeń.Jak dojść do celu mimo porażek,które podtyka nam los.To także sztuka rozmowy z samym sobą.
    Magdalena (mada27lena {at} interia.pl)

  • ehem. jasne. u niektórych wychodzą właśnie skutki nie czytania lektur. ;) mi się podoba ta lektura. na początku była nudna, ale z końcem stawała się coraz fajniejsza. :) przyznam, że byłam zawiedziona zakończenia huehue aż mi się płakać zachciało lol ;))
    żaneta (rzanetka1 {at} wp.pl)

  • ehem. jasne. u niektórych wychodzą właśnie skutki nie czytania lektur. ;) mi się podoba ta lektura. na początku była nudna, ale z końcem stawała się coraz fajniejsza. :) przyznam, że byłam zawiedziona zakończenia huehue aż mi się płakać zachciało lol ;))
    żaneta (rzanetka1 {at} wp.pl)

  • Ja uważam, że jest to jedna z najlepszych lektur w gimnazjum. Uwielbiam taki melancholijny nastrój w książkach. Przeżycia wewnętrzne głównego bohatera były ładnie zgrane z wydarzeniami, które działy się w danej chwili. Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że jest to moja ulubiona książka choć pozostawia po sobie pewien niedosyt.
    Miron (zmierzch202325 {at} wp.pl)

  • Ja jestem akurat w takiej sytuacji,że w szkolnej bibliotece nie ma już żadnego egzemplarza tej książki,a muszę ją na jutro przeczytać. Streszczenia są przydatne,i to bardzo.
    Patryk ()

  • Ksiazka jak dla mnie jest po prostu mierna. Przeslanie, ok, ale od stylistyki robilo mi sie niedobrze. Zastanawia mnie, czy to ciagle "bylo" i "bylo" to sprawka tlumacza, czy autora. Moim zdaniem powinno sie zaktualizowac liste szkolnych lektur. Jest naprawde wiele dobrze napisanych i dosyc lubianych przez mlodziez ksiazek, ktore poruszaja te same problemy, co lektury, niekiedy nawet bardziej doglebnie. Uwazam, ze przez dobor takich lektur jak "Stary czlowiek i morze" czy "Krzyzacy" zniecheca sie mlodych ludzi do siegania po ksiazki. Sama bardzo lubie czytac, ale widze po swojej klasie - nie znaja sie na ksiazkach i nawet nie chca poznac, bo czytanie kojarzy im sie z nuda. PS. Przepraszam za brak polskich znakow. Obecnie nie mam dostepu do zwyklego komputera, a tablet uniemozliwia stosowanie typowych dla Polski literek :-) Pozdrawiam wszystkich uczestnikow dyskusji
    Nefryt (morrigan {at} onet.pl)

  • Ta książka jest masakrycznie beznadziejna!!! To było tak cholernie nudne i żałosne że ledwo co nie zasnełam czytając to gówno!!! Przez całą ksiązke łowił rybe a potem i tak ja zżarły rekiny - NOI? może i to ma jakieś przesłanie, ale ja tu nie wiedze rzadnego, to tylko strata czasuuu.....
    Ant. (nalesniki {at} op.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: